Szczęśliwe dziecko
  Drukuj Email  
 
Sty
6
2014

Co zatem prawdziwie i mądrze kochający rodzice powinni dać swemu dziecku, żeby było szczęśliwe teraz i w przyszłości?

Oto 10 podstawowych zasad szczęśliwego dzieciństwa:

1. Akceptujcie!

Dziecko nie jest po to, by spełniać oczekiwania rodziców! To wy jesteście dla niego – macie je wychować tak, by sobie dobrze radziło i było szczęśliwe. Kochać należy je takim, jakie jest: wtedy poczuje się bezpieczne i wyrośnie na pewnego swojej wartości człowieka. Doceniajcie zalety – pamiętajcie, że ciągłe uwagi „popraw się” dziecko odbiera jako sygnał, że nie jest warte waszego uczucia.

2. Przytulajcie!

To nieprawda, że dzieci często przytulane są rozpuszczone. Przeciwnie: otrzymana w ten sposób porcja miłości gwarantuje prawidłowy rozwój układu nerwowego. Przytulając dziecko, rozwijacie też jego umiejętność nawiązywania kontaktów z drugą osobą.

3. Często je chwalcie!

Nagradzajcie słowem, a nie prezentami. Gdy dziecko czuje się docenione, chętnie podejmie nowe wyzwania. Karcone za złe zachowanie i tak będzie je powtarzać, bo to jest sposób na zdobycie waszej uwagi. Jeśli będziecie je ciągle krytykować, tak naprawdę nauczy się tylko zaprzeczać swoim błędom, nie będzie umiało przeprosić.

4. Poświęcajcie mu czas!

Ono potrzebuje waszej uwagi!

To wyrabia w dziecku poczucie, że nie jest samo ze swoimi problemami. Ważne są codzienne rozmowy – nie każcie jednak codziennie zdawać dokładnej relacji, co dziś robiło. Raczej zatroszczcie się, jak się czuje, wysłuchajcie go i odpowiedzcie na pytania. Lekceważąc to, ryzykujecie utratą kontaktu z dzieckiem.

5. Pomagajcie!

Z perspektywy dorosłych problemy dziecka wydają się najczęściej błahe. Pamiętajcie jednak, że przeżywa ono smutki o wiele intensywniej niż dorośli. Nie śmiejcie się z jego rozterek, wspierajcie, ale i pozwólcie zmierzyć się z problemem. W ten sposób nie tylko nauczy się, jak postępować w trudnych sytuacjach, ale także nabierze poczucia bezpieczeństwa.

6. Jak najczęściej dajcie mu wybierać!

Zanim nauczy się samo podejmować poważne decyzje, musi „potrenować”. Temu służy między innymi dawanie mu okazji do samodzielnego wyboru. Pozwólcie mu zatem wybrać np. skarpetki (najlepiej na początek jedne z dwóch) lub w sklepie ulubione płatki do mleka czy zabawę, w jaką chce się bawić. Taka postawa ma atuty: dziecko, które ma pewną swobodę do działania, łatwiej dostosuje się do zakazów, bo bardziej wam ufa. Poczuje się dowartościowane. Warto też chwalić za dobre wybory, mówić, dlaczego postąpiło słusznie. Łatwiej będzie wtedy przekonać je, kiedy popełni błąd.

7. Bądźcie konsekwentni!

Świat dziecka musi być uporządkowany – trzeba mu wyznaczyć granice tego, co wolno, a czego nie. Gdy dziecko wie, że domem kierują rodzice – czuje się bezpieczne, jest spokojne i nie sprawia kłopotów.

Kiedy trzeba – powiedzcie „nie” – stanowczość nie wyklucza miłości.

Bezstresowe wychowanie robi krzywdę – rodzice mogą pozwalać dziecku na wszystko, ale inni nie będą tego robić! Malec zacznie kaprysić. Będzie się bał, że cały świat zależy od niego, a takie myśli wzbudzają wielki niepokój, nierzadko przechodzący w agresję.

8. Nie wyręczajcie go!

Samodzielność jest bardzo ważna!

Nie zmarnujcie momentu, w którym dziecko sięga po łyżkę, próbuje zdjąć skarpetkę czy sięga po odkurzanie. Ta nauka wymaga od rodziców wielu wyrzeczeń, dziecko jest nieporadne i ubieranie czy jedzenie trwa początkowo bardzo długo. Jeśli jednak będziecie wytrwali, zacznie wam pomagać i nie będzie sprawiać kłopotów.

9. Rozbudzajcie ciekawość i mówcie prawdę!

To rozwija wyobraźnię i pokazuje, że warto się uczyć. Uważnie obserwujcie swoje dziecko. Jeśli zacznie raczkować, dajcie mu więcej przestrzeni, by mogło swobodnie się poruszać. Gdy dopytuje się np. o dinozaury, podsuńcie mu książkę o nich lub pokażcie film.

Mówcie prawdę, nawet gdy jego pytania są kłopotliwe. Jeśli skłamiecie, a dziecko to odkryje, zacznie wierzyć, że nie jest godne znać prawdy i pogrąży się w kompleksach.

10. Dostosujcie się!

Czasami zróbcie odstępstwo i np. pozwólcie swojemu dziecku na zjedzenie słodyczy przed obiadem. Wasz autorytet na tym nie straci! Takie zachowanie będzie za to najlepszym dowodem, że dziecko jest kochane. To ważne, szczególnie gdy widzicie, że dziecku na czymś bardzo zależy.

Do wyżej wymienionych 10 podstawowych zasad szczęśliwego dzieciństwa dodałabym w imieniu wszystkich dzieci 11 zasadę, w formie dziecięcego apelu do ludzi dorosłych:

„My tylko tyle”

My nie chcemy
rzeczy zbyt wielkich,
tylko tyle:

– aby każdy się cieszył.
My tylko tyle chcemy
– aby nie było
nieszczęść na ziemi,
i aby każde dziecko
zawsze miało MAMĘ i TATĘ!

 

 

Irena Bysynger 

ferreus   |   Poprawiono: poniedziałek, 06, styczeń 2014 13:52
 
 
#fc3424 #5835a1 #1975f2 #9ada4e #a9f9a7 #1d3eff